Kryzysowe chili

Kiedy nie wiem co zrobić na obiad lub kolację, zawsze sięgam po coś z kategorii dań jednogarnkowych. Takie potrawy nie wymagają od nas ani wędrówki do sklepu w poszukiwaniu brakujących składników – przecież w kuchni każdego wegetarianina/wegetarianki zawsze znajdzie się jakaś awaryjna puszka fasoli czy inne warzywa – no i nie trzeba z precyzyjną dokładnością ściśle trzymać się przepisu – tragedii nie będzie jeśli w gulaszu np. cukinię podmienimy na bakłażana czy też odwrotnie:) Dodatkowo takie jednogarnkowe potrawki powstają w mniej więcej pół godziny, co oczywiście nie jest bez znaczenia kiedy wracamy do domu zmęczeni po całym dniu spędzonym w pracy, na uczelni czy też szkole.

Zapraszam na pachnące wędzoną papryką warzywne chili – dobrze się sprawdzi na nieskomplikowaną kolację na początku tygodnia!

Czytaj dalej Kryzysowe chili

Zupa krem z czerwonej soczewicy i marchewki

Sezon na rozgrzewające zupy jest już w pełni, dlatego na blogu pojawia się kolejny przepis na rozgrzewającą, szybką do przygotowania zupkę. 

Pomysł na zupę znalazłam na stronie www.jamieoliver.com. W oryginalnym przepisie dodano też papryczkę chili ale w swojej wersji wyjątkowo zrezygnowałam z pikantnych smaczków. 😉 Sam pomysł bardzo przypadł mi do gustu, zupa jest naprawdę smaczna i nie wymaga nie wiadomo jakich składników. Jak dla mnie idealny szybki obiad w środku tygodnia. Polecam do wypróbowania:)

Czytaj dalej Zupa krem z czerwonej soczewicy i marchewki

Marokańska taktouka

Zapewne wszyscy znają szakszukę – jajka przyrządzane na patelni razem z papryką, pomidorami i cebulą, dlatego jeśli tylko macie ochotę poznać mniej znaną kuzynkę szakszuki – polecam przepis na taktukę. 

Taktouka to marokańska sałatka na bazie pieczonej zielonej papryki, duszona z czosnkiem, pomidorami i przyprawami. Raczej ciężko mi mysleć o taktuce w kategoriach sałatki, bo konstystencją bardziej przypomina gęsty dip niż sałatkę, niemniej jednak za taką uznawana jest w Maroku.

Lekki dymny smaczek taktouka zawdzięcza pieczonym paprykom, poza tym nie przytłacza nadmiarem przypraw, dlatego bez obawy mogą ją jeść osoby, które nie przepadają za pikantnymi potrawami. Może być serwowana jako przystawka zarówno na ciepło i na zimno; mnie najbardziej smakuje podawana na kawałkach bagietki czosnkowej.

Czytaj dalej Marokańska taktouka

Marokański gulasz z białej fasoli (Loubia)

Ci, którzy zaglądają na blog wiedzą, że bardzo lubię potrawy jednogarnkowe i różnego rodzaju warzywne potrawki. Jedną z takich ulubionych ostatnimi czasy potraw jest marokańska Loubia – bardzo prosty, szybki do przygotowania gulasz z białej fasoli, pomidorów, marchewki i cebuli. Gulasz jest bardzo aromatyczny, pachnący latem (wiadomo – świeże, soczyste pomidory!) a do tego gotowy w mniej więcej pół godziny. Jak dla mnie nie potrzebuje już żadnej innej rekomendacji.

Każda marokańska kucharka przygotowuje Loubię na swój sposób – w niektórych wersjach spotkać można jagnięcinę lub kurczaka (moja propozycja jest wegańska) czy zwiększoną ilość przypraw – zwłaszcza pieprzu czy pieprzu kajeńskiego – dzięki czemu gulasz jest bardziej pikantny i wyrazisty w smaku. W dzisiejszej wersji powstrzymałam się, jeśli chodzi o nadmierne „doprawianie” – chodziło mi o uzyskanie takiego smaku, który zadowoli wszystkie podniebienia (nie tylko pikantnolubne). 

Polecam do wypróbowania, zwłaszcza teraz, kiedy mamy pod dostatkiem mnóstwo dorodnych pomidorów.

Czytaj dalej Marokański gulasz z białej fasoli (Loubia)

Irański gulasz warzywny po polsku

Bardzo lubię różnego rodzaju potrawy jednogarnkowe – nie tylko za łatwość przygotowania, ale i za możliwości jakie dają – za każdym razem możemy eksperymentować z różnymi dodatkami bez obawy, że zepsujemy potrawę – co innego niż np. przy pieczeniu ciasta, gdzie ściśle trzeba trzymać się przepisu:)

Klasyczny irański gulasz warzywny zawiera dynię, ziemniaki, szpinak, pomidory, jagody berberysu i aromatyczną mieszankę przypraw dzięki czemu zwykłe, niepozorne warzywa zamieniają się w prawdziwą ucztę. Jeśli do tego dodamy jeszcze naszych rodzimych grzybów, otrzymamy nieziemsko pachnącą potrawkę, która ucieszy nie tylko zapalonych grzybiarzy. Całe danie jest bardzo sycące i może być serwowane bez dodatków, lub też podawane z ryżem ugotowanym na sypko. Smacznego!

Czytaj dalej Irański gulasz warzywny po polsku