Kryzysowe chili

Kiedy nie wiem co zrobić na obiad lub kolację, zawsze sięgam po coś z kategorii dań jednogarnkowych. Takie potrawy nie wymagają od nas ani wędrówki do sklepu w poszukiwaniu brakujących składników – przecież w kuchni każdego wegetarianina/wegetarianki zawsze znajdzie się jakaś awaryjna puszka fasoli czy inne warzywa – no i nie trzeba z precyzyjną dokładnością ściśle trzymać się przepisu – tragedii nie będzie jeśli w gulaszu np. cukinię podmienimy na bakłażana czy też odwrotnie:) Dodatkowo takie jednogarnkowe potrawki powstają w mniej więcej pół godziny, co oczywiście nie jest bez znaczenia kiedy wracamy do domu zmęczeni po całym dniu spędzonym w pracy, na uczelni czy też szkole.

Zapraszam na pachnące wędzoną papryką warzywne chili – dobrze się sprawdzi na nieskomplikowaną kolację na początku tygodnia!

Czytaj dalej Kryzysowe chili

Marokańska taktouka

Zapewne wszyscy znają szakszukę – jajka przyrządzane na patelni razem z papryką, pomidorami i cebulą, dlatego jeśli tylko macie ochotę poznać mniej znaną kuzynkę szakszuki – polecam przepis na taktukę. 

Taktouka to marokańska sałatka na bazie pieczonej zielonej papryki, duszona z czosnkiem, pomidorami i przyprawami. Raczej ciężko mi mysleć o taktuce w kategoriach sałatki, bo konstystencją bardziej przypomina gęsty dip niż sałatkę, niemniej jednak za taką uznawana jest w Maroku.

Lekki dymny smaczek taktouka zawdzięcza pieczonym paprykom, poza tym nie przytłacza nadmiarem przypraw, dlatego bez obawy mogą ją jeść osoby, które nie przepadają za pikantnymi potrawami. Może być serwowana jako przystawka zarówno na ciepło i na zimno; mnie najbardziej smakuje podawana na kawałkach bagietki czosnkowej.

Czytaj dalej Marokańska taktouka

Sałatka z ciecierzycy i pomidorków koktajlowych

Chociaż do kalendarzowej wiosny pozostało jeszcze trochę czasu, pierwsze nieśmiałe promienie lutowego słońca sprawiają, że od razu mam ochotę jeść więcej surowych warzyw i owoców, a co za tym idzie, rozstać się z piekarnikiem i garnkami na kilka miesięcy:)

Tak właśnie powstała dzisiejsza sałatka z ciecierzycy i pomidorków koktajlowych – troszkę z lenistwa, ale w głównej mierze z chęci skonsumowania czegoś ‚na surowo’. Poza tym ciecierzyca zawiera sporo błonnika, co nie jest bez znaczenia jeśli przymierzamy się do zrzucenia kilku pozimowych, nadprogramowych kilogramów.

Nie licząc uprzedniego namaczania i gotowania ciecierzycy, przygotowanie sałatki zajmuje mniej niż 10 minut. Żeby było ekonomiczniej, można od razu ugotować większą ilość ciecierzycy i wykorzystać np. do przygotowania hummusu lub dodatkowej porcji sałatki na poniedziałkowy lunch do pracy/szkoły. Polecam!

Czytaj dalej Sałatka z ciecierzycy i pomidorków koktajlowych

Spaghetti z czarną fasolą, marchewką i pieczoną papryką

Nie ma nic lepszego w ponury, deszczowy dzień (tak, wiem, brzmi bardzo egzotycznie dla wszystkich przebywających obecnie w tropikalnej Polsce:)) niż porządny talerz makaronu zatopiony w gęstym, warzywnym sosie. Obecna pogoda w UK bardziej przypomina długą, niekończącą się porę deszczową niż początek wakacji. I chociaż dzisiaj do Londynu zawitało słońce, tak jakby na osłodę dla Brexitu, który niestety stał się faktem, i tak trzeba sobie jakoś poprawić nastrój. U mnie zawsze sprawdza się makaron z różnymi warzywami, dlatego dziś do spaghetti dołączył pyszny, kolorowy sos na bazie pomidorów, czarnej fasoli, marchewki i pieczonej papryki. Do tego kieliszek dobrego wina i niestraszne nam żadne burze:)

Czytaj dalej Spaghetti z czarną fasolą, marchewką i pieczoną papryką

Spaghetti z cukinii w sosie paprykowym

Przepisy na spaghetii z warzyw cieszą się niesłabnącym zainteresowaniam wśród wegetarian i wegan. Nie ma się czemu dziwić, bo takie warzywne spaghetti jest nie tylko lżejsze i zdrowsze od tego tradycyjnego, ale stanowi również urozmaicenie na talerzu a jak wiadomo, nawet niezbyt atrakcyjne warzywo podane w ciekawy sposób może sprawić, że spojrzymy na nie bardziej przychylnym okiem.

Dzisiejsza propozycja to spaghetti zrobione z cukinii. Do tego pyszny, kremowy sos z pieczonych papryk i czosnku zagęszczony masłem migdałowym. Jeśli nie mamy pod ręką masła migdałowego śmiało można w zamian użyć tahini. Do gotowego makaronu warto dodać choć odrobinę świeżej bazylii – naprawdę wspaniale dopełnia smak całego dania. Niestety nie udało mi się zrobić finalnego zdjęcia z bazylią – po prostu nie mogliśmy się już doczekać kiedy zaczniemy jeść!:)

Czytaj dalej Spaghetti z cukinii w sosie paprykowym