Potrawka ‚gołąbkowa’ z młodej kapusty

Dzisiejsza potrawka powstała trochę z przypadku – już chyba drugi raz przymierzałam się do zrobienia wegetariańskich gołąbków, jednak jakoś zawsze mi nie po drodze z parzeniem kapuścianych liści, zwłaszcza gdy w kuchni duchota nie do wytrzymania. Tak więc zamiast żmudnego zawijania farszu poszłam na skróty – kapustę, pieczarki poszatkowałam i wrzuciłam do garnka razem z granulatem sojowym i bulionem. Do tego dodałam pomidory  – bardzo lubię posmak pomidorów w kapuście – a na koniec koperek, który również dobrze się tu komponuje. Po niedługim podduszeniu otrzymujemy gotowe, sycące danie, które świetnie nadaje się na letni obiad i co ważne, przygotowanie zajmuje o wiele mniej czasu niż gołąbki. Do potrawki można zaserwować ulubiony ryż, świeże chrupiące pieczywo lub nawet makaron. Resztki sprawdzą się również jako lunchbox do pracy. Smacznego!

Czytaj dalej Potrawka ‚gołąbkowa’ z młodej kapusty

Pieczeń świąteczna

Jeśli nie macie jeszcze pomysłu na świąteczny obiad, polecam nieskomplikowaną pieczeń z ciasta francuskiego z warzywami i granulatem sojowym. No bo kto powiedział, że jedyna prawdziwa pieczeń to taka z mięsa? Albo że wegetarianie nie mają co jeść w święta? Warzywna pieczeń niczym nie ustępuje tej mięsnej a nawet jest o niebo smaczniejsza. Do tego ładnie się prezentuje na świątecznym stole, zwłaszcza gdy podamy ją w towarzystwie kolorowych warzyw, np. brokułów gotowanych na parze i podkreślimy smak delikatnym sosem pieczeniowym.

Wesołych, wegetariańsko-wegańskich Świąt!:)

Czytaj dalej Pieczeń świąteczna