Niemal na każdym straganie owocowo – warzywnym w UK można znaleźć plantains – w języku polskim określane jako plantany, platany czy też banany warzywne. Dla mnie to po prostu banany, które wyglądają jak więksi kuzyni tradycyjnych, dobrze znanych nam żółtych bananów, jednakże zaliczane są do warzyw. Na pierwszy rzut oka niczym szczególnym się od siebie nie różnią, jednakże zasadniczą różnicą jest to, że plantany nie powinny być jedzone na surowo. W przeciwieństwie do zwykłych bananów, aby plantany nadawały się do spożywania muszą być najpierw poddane obróbce termicznej. Po obraniu ze skóry można je piec, smażyć, gotować czy dusić. Podczas dojrzewania, kiedy kolor skórki stopniowo zmienia się z zielonej na żółtą a na końcu niemal czarną, miąższ bananów staje się coraz bardziej słodki i wyrazisty w smaku. Najlepiej jest kupić zielone plantany i pozwolić im dojrzeć w domu przez kilka dni. Plantany stanowią podstawę diety w Afryce, południowych Indiach i krajach Ameryki Łacińskiej, gdzie są niezmiernie cenione ze względu na łatwość w uprawie oraz właściwości odżywcze. Plantany zawierają stosunkowo niewiele kalorii – 122 w 100 gramach. Dla porównania zwykłe banany mają 89 kalorii w tej samej ilości. Banany te są dobrym źródłem skrobi oraz dostarczają potrzebnej na co dzień energii. Mają sporo błonnika, witaminy A, C oraz niektórych witamin z grupy B – szczególnie B6. Zawierają też dużo potasu (więcej niż normalne banany) oraz żelazo i magnez.

Plantany można wykorzystywać w różnoraki sposób – jako dodatek do zup, gulaszy – wtedy powinno się użyć zielonych bananów, dodaje się ich do curry z ryżem, ciast, wypieków oraz deserów. Ja najbardziej lubię plantany w wersji deserowej, dlatego dzisiejszy wpis będzie słodki, a zarazem delikatny. Do przyrządzenia tego deseru trzeba użyć bardzo dojrzałych, niemal czarnych plantanów bo im ciemniejsza skórka, tym słodsze banany. Przygotowanie nie zajmie nam dużo czasu co sprawia że szybko możemy wyczarować smaczny deser. Polecam.

Składniki:

  • 3 dojrzałe plantany
  • 2 łyżki dobrego oleju
  • 3 łyżki syropu klonowego

Wykonanie:

  1. Z plantanów ostrym nożem odciąć końcówki, na każdym zrobić dwa podłużne nacięcia i ściągnąć skórę a następnie pokroić na 3 – 4 kawałki.
  2. Banany przełożyć do miski, wymieszać z olejem i syropem klonowym. Przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia.
  3. Piec w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez około 20 minut. W połowie pieczenia delikatnie obrócić plantany, tak aby się równomiernie zrumieniły.
  4. Podawać na gorąco z ulubionymi lodami.

Pieczone banany warzywne

Pieczone banany warzywne

Pieczone banany warzywne

Join the Conversation

4 Comments

      1. Przez pomyłkę kupiłem w Lidlu. Można cos smacznego z tego przyrządzić? Bo na surowo to masakra jakaś. Niczym ziemniaki surowe.

        1. Plantany nie nadaja się do jedzenia na surowo, trzeba najpierw je ‚obrobić’. Można je gotować, piec (tak jak w przepisie wyżej), smażyć. Obrane ze skórki i pokrojone można dorzucić do curry. Smaczną przekąską są plantany pokrojone w plastry i smażone w głebokim tłuszczu (tak jak pączki) a następnie odsączone na ręczniku papierowym i obsypane cukrem pudrem z cynamonem lub posypane solą – ja zdecydowanie wolę słodką wersję. Jeśli nie uda Ci się od razu wszystkich od razu wykorzystać, śmiało możesz surowe banany zamrozić. 🙂

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: