Kolorowa sałatka z kapusty pekińskiej i czerwonej fasoli – idealna do grilla

Długi weekend sprzyja spędzaniu czasu na świeżym powietrzu, spotkaniom ze znajomymi a co za tym idzie, grillowaniu – chociaż przy obecnej sytuacji pogodowej jeszcze nie wiadomo, czy uda się oficjalnie rozpocząć sezon grillowy:) Nie wyobrażam sobie grilla bez sałatki, więc dziś proponowany przepis to sałatka, która świetnie pasuje do pieczonych warzyw. Delikatna kapusta pekińska z czerwoną fasolą, cebulą, kolorowymi pomidorkami koktajlowymi i ogórkiem z aromatycznym dressingiem na bazie jogurtu, mięty i kolendry. Całość wygląda bardzo kolorowo, więc powinna zachęcić do jedzenia warzyw każdego niejadka. Polecam do wypróbowania.

Czytaj dalej Kolorowa sałatka z kapusty pekińskiej i czerwonej fasoli – idealna do grilla

Dal makhani – pendżabski dal z czarnej soczewicy

Dal makhani – bardzo gęsty, kremowy, maślany dal wywodzący się z północnej części Indii. Nazywany również ‚kali dal’ lub ‚maa di dal’, w dosłownym tłumaczeniu to soczewica gotowana w maśle. W niektórych resturacjach dal makhani przygotowuje się w specjalnych piecach tandoori, dzięki czemu duszona przez wiele godzin potrawa nabiera niesamowitego dymnego aromatu. Generalnie im dłużej soczewica jest gotowana, tym bardziej kremowa i miękka będzie jej konsystencja. Kluczowymi składnikami w tej potrawie – oprócz soczewicy urad dal – są masło i śmietana – można użyć ich wegańskich odpowiedników ale absolutnie nie wolno z nich zrezygnować. Dal jest nieco pracochłonny w przygotowaniu, ale smak na pewno wynagrodzi nam trudy oczekiwania! 🙂

Czytaj dalej Dal makhani – pendżabski dal z czarnej soczewicy

Babka cytrynowa z kardamonem i różami

Na świątecznym stole nie mogło zabraknąć tradycyjnych wielkanocnych ciast, w tym pachnącej kardamonem cytrynowej babki. Niestety, przed świętami nie udało mi się zamieścić przepisu ale pomimo tego, że po świętach pozostały nam już tylko wspomnienia, może jeszcze ktoś się skusi na tę aromatyczną babeczkę? Naprawdę warto! Ciasto jest wilgotne i dobrze się przechowuje.

W tym roku chciałam nieco urozmaicić tradycyjną babkę cytrynową, więc dodałam do niej pokruszonych ziarenek kardamonu – w efekcie babka zyskała lekko orientalny smak i zapach. Dopełnieniem egzotycznego klimatu babki były suszone płatki róż które wspaniale uzupełniły się z kardamonem. Polecam do wypróbowania wszystkim łasuchom!

Czytaj dalej Babka cytrynowa z kardamonem i różami

Pasta z awokado, koperkiem i sumakiem

Pasta z awokado z dodatkiem koperku i sumaku to ostatnio moja ulubiona pasta do chleba. To bardzo prosty do zrobienia przepis, który przygotowuję na zmianę z guacamole, kiedy tylko mam chęć na coś zielonego i szybkiego do jedzenia. Sumak nadaje ciekawego, lekko kwaskowego posmaku więc w połączeniu z awokado odnajduje się idealnie. Do całości dodałam jeszcze sporą ilość koperku, odrobinę pieprzu i czosnku – końcowy efekt był naprawdę bardzo smaczny! Pasta zniknęła w mgnieniu oka. Można ją zajadać rozsmarowaną na porannych tostach, chrupiącym swieżym chlebie, krakersach – obowiązkowo w towarzystwie świeżych warzyw. Polecam do wypróbowania, nie tylko fanom awokado!

Czytaj dalej Pasta z awokado, koperkiem i sumakiem

Smoothie malinowe ze sproszkowanym owocem baobabu

Wiosna to czas, w którym zazwyczaj bardziej zwracamy uwagę na to, co jemy i pijemy oraz z niecierpliwością czekamy, aż w sklepach pojawią się pierwsze nowalijki. Wyposzczony po zimie organizm wręcz domaga się, by na talerzu było więcej urozmaicenia i zieleni.

W oczekiwaniu na te wszystkie świeże wspaniałości warto czasem wspomóc się produktami typu super food. I chociaż nie należę do osób, które łatwo ulegają kulinarnym modom i ślepo kupują wszystko, co ma przyklejoną etykietkę ‚super jedzenie’, ostatnio skusiłam się na sproszkowany owoc baobabu. Okazuje się, że miąższ z owoców tego występującego w Afryce drzewa zawiera bardzo dużą ilość witaminy C – niektóre źródła podają nawet, że zawiera on do 6-10 razy więcej witaminy C niż 1 pomarańcza. Baobab jest również bogaty w wapń i błonnik (co ma znaczenie przy odchudzaniu) oraz zawiera sporo przeciwutleniaczy. Sam sposób, w jaki powstaje proszek jest bardzo prosty – dojrzałe, uschnięte owoce są zrywane a następnie mielone na proszek, który właśnie najczęściej można kupić w Europie. Powstały proszek można bardzo łatwo włączyć do codziennej diety poprzez dodawanie niewielkiej ilości do smoothies, koktajli, jogurtów czy zup – dziś polecam w formie pysznego smoothie z malinami!

Czytaj dalej Smoothie malinowe ze sproszkowanym owocem baobabu