Pizza pełnoziarnista z pesto i ciecierzycą

Cóż mogę powiedzieć na temat pizzy? Mogę ją jeść zawsze i wszędzie, a dzisiejsza propozycja tylko dowodzi, że pizza to nie tylko oklepane ciasto z szynką i żółtym serem. Lubię eksperymentować nie tylko z różnymi dodatkami do pizzy, ale i samym ciastem. Dzięki wymieszaniu zwykłej mąki chlebowej z mąką pełnoziarnistą z makiem i siemieniem, pizza przyjemnie chrupie a kurkuma nadaje ciastu piękny, żółty kolor. Zamiast sosu pomidorowego/passaty postawiłam na bazyliowe pesto i to był strzał w dziesiątkę! Pizza nabrała zupełnie innego, nowego smaku. Całość uzupełniłam odrobiną mozzarelli i ciecierzycą. Polecam do wypróbowania.

Czytaj dalej Pizza pełnoziarnista z pesto i ciecierzycą

Zupa warzywna – prosta i szybka

Prosta i szybka zupa warzywna, którą nazywam również zupą kryzysową lub zupą z resztek wszystkiego, co akurat znajdę w lodówce 😉 Jednak zupie warzywnej należy się chyba inna, bardziej pasująca do niej nazwa – klasyka w kuchni wegetariańskiej – bo chyba każdy na początku swojej przygody z wegetarianizmem zaczynał właśnie od takiej wege zupki.

Obojętnie, czy danego dnia nie mamy weny w kuchni, zbyt wiele czasu na przygotowanie obiadu czy też zwyczajnie lodówka świeci pustkami, zupa warzywna przyjdzie nam z pomocą. Wystarczy kilka podstawowych składników, dobrej jakości bulion, aromatyczne zioła i w pół godziny obiad gotowy. Prosty, ale jaki dobry! 🙂

Czytaj dalej Zupa warzywna – prosta i szybka

Pieczone bataty z czarną fasolą

Cały ubiegły tydzień upłynął mi na miganiu się od gotowania, nie wiem czy to z powodu przesilenia, wietrznej londyńskiej pogody czy też ogólnej ostatnio niechęci do jakiegolwiek wysiłku. Tak czy siak, kiedy nadchodzi weekend, siły powracają i co za tym idzie, chęci do kucharzenia też:)

Pieczone bataty chodziły mi po głowie już od jakiegoś czasu, jednak zawsze odstraszał mnie długi czas pieczenia. No, może nie dońca trzeba stać całe 45 minut przy piekarniku i pilnować czy nic się nie przypala, jednak jestem z tych, co to nie lubią długo na coś czekać, zwłaszcza jeśli chodzi o jedzenie. W weekend jednak można trochę zwolnić tempo i pozwolić sobie na coś, na co w ciągu tygodnia nie mamy czasu – również wypróbowanie nowych przepisów.

Pieczone słodkie ziemniaki w parze z czarną fasolą, szpinakiem i meksykańską pastą Chipotle z wędzonych papryczek to bardzo ciekawe, słodko-pikantne połączenie smaków. Powinno przypaść do gustu nie tylko smakoszom batatów, ale i amatorom dymnego chili. Polecam na niedzielną kolację;)

Czytaj dalej Pieczone bataty z czarną fasolą

Sałatka ziemniaczana z fetą

Prosta ale jakże smaczna sałatka ziemniaczana z fetą kojarząca się z latem i słodkim lenistwem – może dlatego, że najczęściej przygotowywana podczas sezonu grillowego? Doskonale nadaje się jako dodatek do grillowanych warzyw, ale śmiało może też być serwowana na lunch lub kolację – wtedy najlepiej w towarzystwie czerwonego wina:) Polecam również do wypróbowania jako alternatywę dla tradycyjnej sałatki ziemniaczanej – może zagości u kogoś na stole podczas zbliżających się świąt? 😉

Czytaj dalej Sałatka ziemniaczana z fetą

Ciecierzyca a’la fasolka po bretońsku

Miał być przepis na fasolkę po bretońsku, wyszedł przepis na ciecierzycę po bretońsku:) Tak to jest, jak się ulega sklepowym promocjom i kupuje ciecierzycę w pięciokilogramowych opakowaniach – potem średnio 2 razy w tygodniu na obiad i kolację gości ciecierzyca:)

Ogromną zaletą tego dania jest to, że jest ono nie tylko bardzo sycące, ale zawiera też sporo potrzebnego organizmowi białka. Podczas planowania menu na cały tydzień warto za jednym zamachem ugotować większą ilość ciecierzycy lub innego dającego się zamrozić dania, podzielić na kilka mniejszych porcji i zamrozić – dzięki temu po przyjściu z pracy/szkoły będziemy mieć gotową kolację.

Czytaj dalej Ciecierzyca a’la fasolka po bretońsku