Indyjski pudding z makaronem vermicelli

Indyjski pudding z makaronem vermicelli – zwany seviyan kheer czy vermicelli kheer. Słodki, mleczny i pachnący kardamonem, tradycyjnie podawany w okresie świąt i spotkań w gronie rodzinnym czy z przyjaciółmi, znakomicie nadaje się na deser po zjedzeniu pikantnego curry. Pudding może być jedzony zarówno na ciepło jak i schłodzony, dlatego też śmiało można nim zastąpić poranną, śniadaniową owsiankę.

Do przygotowania tradycyjnego vermicelli kheer używa się masła ghee oraz mleka krowiego, które zastąpiłam olejem kokosowym i słodkim mlekiem migdałowym. W przepisie użyłam 2 łyżek cukru, choć deser ten z założenia powinien być bardzo słodki i zawierać dużo więcej cukru. Dopełnieniem puddingu są bakalie i suszone owoce/orzechy – ja dodałam suszonej żurawiny ale wszystkie inne owoce będą idealnie tu pasować. Smacznego!

Czytaj dalej Indyjski pudding z makaronem vermicelli

Curry ziemniaczane z ciecierzycą

I znów pojawia się przepis na wegetariańskie – a w zasadzie to wegańskie -indyjskie curry – tym razem z ziemniakami i ciecierzycą. Dodatkowo dla koloru jak i ekstra porcji witamin dorzuciłam niewielką ilość jarmużu, chociaż szpinak równie idealnie by się tutaj wkomponował.

Niemal całe moje obiadowe menu w tym tygodniu upływa pod znakiem curry: było już curry korma z pieczarkami, w pracy zajadałam się samosami i placuszkami cebulowymi (tzw. onion bhaji), była też pyszna pikantna soczewica zrobiona przez koleżankę a teraz zamarzyło mi się curry z ziemniakami i ciecierzycą. Proste i szybkie sprawdza się w dni, kiedy w domu lodówka świeci pustkami a mamy ochotę zjeść coś treściwego. Do przygotowania dobrego curry naprawdę nie trzeba mieć nie wiadomo jakich wymyślnych i drogich składników, wystarczą nam poczciwe ziemniaki i ciecierzyca oraz podstawowe przyprawy do curry, które raczej zawsze można znaleźć w kuchni wegetarianina/weganina. Myślę, że na blogu stopniowo będą się pojawiały przepisy na różne rodzaje curry bo pomimo testowania wielu przepisów, ciągle nie mogę się zdecydować, które jest moje ulubione:)

Czytaj dalej Curry ziemniaczane z ciecierzycą

Indyjskie curry korma

Prosty przepis na moją wersję indyjskiego curry korma – chyba najczęściej zamawianej na wynos potrawy w UK. Delikatne i łagodne w smaku  – w sam raz dla wielbicieli niezbyt ostrej kuchni. Jako, że lubię eksperymentować z przyprawami i smakami, a na co dzień raczej preferuję kuchnię pikantną od łagodnej, tym razem postanowiłam zmienić coś w menu obiadowym i zjeść coś, co nie wypali mi kubków smakowych;)

Proponowane dzisiaj curry korma przygotowuje się naprawdę bardzo szybko; przyprawy na pewno znajdą się w każdej kuchni a jeśli jeszcze mamy zbędną puszkę mleka kokosowego to w mniej niż pół godziny możemy przygotować smaczny i pożywny obiad. Do curry można zaserwować ryż lub kaszę, chlebki naan i różne warzywa – ja postawiłam dziś na moje ulubione pieczarki podsmażane z cebulką w przyprawie curry. Polecam na ekspresowy obiad!

Czytaj dalej Indyjskie curry korma

Kremowa zupa ze szpinakiem i chrzanem

Dziś bardzo szybciutki wpis na zieloną, niemalże wiosenną zupę ze szpinakiem z chrzanem. Bardzo kremowa, delikatna w smaku powinna zasmakować nie tylko fanom szpinaku. Do zagęszczenia zupy użyłam mieszanki ryżu i komosy ryżowej – polecam jako rewelacyjny środek awaryjny zamiast mleka czy śmietany. Dodatkowo zupka jest gotowa w 30 minut co również ma znaczenie w środku zabieganego tygodnia. Jedyne, za co muszę przeprosić to brak większej ilości zdjęć – niestety udało mi się zrobić tylko jedno ale i tak mam nadzieję, że skusicie się na dzisiejszą zupę!:)

Czytaj dalej Kremowa zupa ze szpinakiem i chrzanem

Bigos wegetariański

Długo przymierzałam się do tego przepisu, bo pomyślałam że po co komuś kolejny przepis na chyba najbardziej znaną polską potrawę – czyli bigos, ale ostatecznie chęć pochwalenia się moim skromnym dziełem zwyciężyła. Każdy zapewne ma swój sekretny przepis na bigos a ile kucharek, tyle różnych wersji przepisu na bigos. Niezależnie od tego, jaki jest nasz ulubiony bigos, prawdą jest, że najlepiej smakuje on w zimne dni, bo nic tak nie rozgrzewa jak porządna porcja gorącego bigosu.

W dzisiejszej propozycji można znaleźć standardowo suszone grzyby, cebulkę, marchew i powidła śliwkowe, jednak lubię czasem poeksperymentować z różnymi dodatkami, dlatego dorzuciłam też słodkie daktyle które równoważą smak kwaśnej kapusty. Mam nadzieję, że i w takiej wersji dacie się namówić na talerz wege bigosu!

Czytaj dalej Bigos wegetariański