Domowa pasta curry

Nie wiem, czy znacie to uczucie, kiedy Wam na czymś zależy, bardzo się staracie a rezultat końcowy i tak odbiega od doskonałości lub wręcz przyprawia o ból głowy? Tak właśnie upłynął mi poprzedni tydzień – przygotowywałam aż trzy przepisy na blog i nic z tego nie wyszło – wszystkie trzy okazały się, delikatnie mówiąc, do niczego. Jednak chyba najbardziej szkoda mi było przypalonego sernika z musem rabarbarowym, no ale cóż, tak czasem bywa, trzeba próbować dalej i starać się ulepszać receptury:) Dlatego tym bardziej cieszę się, że po ubiegłotygodniowej serii porażek kulinarnych mogę dzisiaj podzielić się szybkim przepisem na domową pastę curry – bazę do przygotowywania różnego rodzaju potraw indyjskich. Jak wiadomo, nie ma żadnego standardowego przepisu na curry bo ile kucharzy, tyle wersji curry. Przygotowując pastę zależało mi na tym, żeby w smaku była wystarczająco pikantna dla mnie, a zarazem na tyle łagodna żeby też ci, którzy nie przepadają za bardziej wyrazistymi smakami nie kręcili nosem, że za ostre. Pastę przygotowuje się dość szybko – cały sekret polega na zblendowaniu wszystkich składników i tyle. Do przygotowania konkretnego dania wystarczy nam około dwóch łyżek gotowej pasty – resztę można przechowywać w lodówce do tygodnia. Z pasty można np. przygotować pyszny sos (przepis na najprostszy sos curry niedługo pojawi się na blogu), lub najszybciej – podsmażyć na odrobinie oleju po czym dodać ulubione warzywa i podawać z ryżem ugotowanym na sypko.

Czytaj dalej Domowa pasta curry