Kryzysowe chili

Kiedy nie wiem co zrobić na obiad lub kolację, zawsze sięgam po coś z kategorii dań jednogarnkowych. Takie potrawy nie wymagają od nas ani wędrówki do sklepu w poszukiwaniu brakujących składników – przecież w kuchni każdego wegetarianina/wegetarianki zawsze znajdzie się jakaś awaryjna puszka fasoli czy inne warzywa – no i nie trzeba z precyzyjną dokładnością ściśle trzymać się przepisu – tragedii nie będzie jeśli w gulaszu np. cukinię podmienimy na bakłażana czy też odwrotnie:) Dodatkowo takie jednogarnkowe potrawki powstają w mniej więcej pół godziny, co oczywiście nie jest bez znaczenia kiedy wracamy do domu zmęczeni po całym dniu spędzonym w pracy, na uczelni czy też szkole.

Zapraszam na pachnące wędzoną papryką warzywne chili – dobrze się sprawdzi na nieskomplikowaną kolację na początku tygodnia!

Czytaj dalej Kryzysowe chili

Marokański gulasz z białej fasoli (Loubia)

Ci, którzy zaglądają na blog wiedzą, że bardzo lubię potrawy jednogarnkowe i różnego rodzaju warzywne potrawki. Jedną z takich ulubionych ostatnimi czasy potraw jest marokańska Loubia – bardzo prosty, szybki do przygotowania gulasz z białej fasoli, pomidorów, marchewki i cebuli. Gulasz jest bardzo aromatyczny, pachnący latem (wiadomo – świeże, soczyste pomidory!) a do tego gotowy w mniej więcej pół godziny. Jak dla mnie nie potrzebuje już żadnej innej rekomendacji.

Każda marokańska kucharka przygotowuje Loubię na swój sposób – w niektórych wersjach spotkać można jagnięcinę lub kurczaka (moja propozycja jest wegańska) czy zwiększoną ilość przypraw – zwłaszcza pieprzu czy pieprzu kajeńskiego – dzięki czemu gulasz jest bardziej pikantny i wyrazisty w smaku. W dzisiejszej wersji powstrzymałam się, jeśli chodzi o nadmierne „doprawianie” – chodziło mi o uzyskanie takiego smaku, który zadowoli wszystkie podniebienia (nie tylko pikantnolubne). 

Polecam do wypróbowania, zwłaszcza teraz, kiedy mamy pod dostatkiem mnóstwo dorodnych pomidorów.

Czytaj dalej Marokański gulasz z białej fasoli (Loubia)

Letni makaron z młodą soją

Lato sprzyja różnorodności w kuchni, dlatego nawet zwykły makaron może przeobrazić się w pełnowartościowy posiłek dzięki dodatkowi sezonowych warzyw.

Dziś kolejny przepis na makaron ale tym razem bez żadnych wyrzutów sumienia bo pełny roślinnych smakowitości – fasolki edamame lub inaczej młodej soi (bardzo przypominającej bób), szpinaku, grillowanej cukinii oraz aromatycznych ziół – bazylii, mięty i koperku.

Ostatnio nie udało mi się kupić bobu, dlatego zrobiłam małą zamianę na równie smaczną i wartościową fasolę edamame. Fasolka ta to nic innego jak młoda, zielona postać soi, popularna m.in. w Japonii gdzie sprzedaje się ją bezpośrednio na straganach. W UK jest najczęściej dostępna w marketach w postaci mrożonek. Strączki soi trzeba najpierw krótko pogotować w osolonej wodzie a potem wyskubać z nich niewielkie, błyszczące ziarenka. Jeśli chodzi o wartości odżywcze zielonej soi – jest ona bogata w błonnik, białko, witaminy: B1, B2 i C. Ma lekko orzechowy posmak i jest świetnym składnikiem sałatek (moja ulubiona to taka z quinoa, miętą i granatem), past, i tak jak w poniższym przepisie – może być równie dobrym dodatkiem do warzywnych makaronów.

Polecam na szybkie danie kolacyjne lub do lunchboxa do pracy.

Czytaj dalej Letni makaron z młodą soją

Irański gulasz warzywny po polsku

Bardzo lubię różnego rodzaju potrawy jednogarnkowe – nie tylko za łatwość przygotowania, ale i za możliwości jakie dają – za każdym razem możemy eksperymentować z różnymi dodatkami bez obawy, że zepsujemy potrawę – co innego niż np. przy pieczeniu ciasta, gdzie ściśle trzeba trzymać się przepisu:)

Klasyczny irański gulasz warzywny zawiera dynię, ziemniaki, szpinak, pomidory, jagody berberysu i aromatyczną mieszankę przypraw dzięki czemu zwykłe, niepozorne warzywa zamieniają się w prawdziwą ucztę. Jeśli do tego dodamy jeszcze naszych rodzimych grzybów, otrzymamy nieziemsko pachnącą potrawkę, która ucieszy nie tylko zapalonych grzybiarzy. Całe danie jest bardzo sycące i może być serwowane bez dodatków, lub też podawane z ryżem ugotowanym na sypko. Smacznego!

Czytaj dalej Irański gulasz warzywny po polsku

Potrawka ‚gołąbkowa’ z młodej kapusty

Dzisiejsza potrawka powstała trochę z przypadku – już chyba drugi raz przymierzałam się do zrobienia wegetariańskich gołąbków, jednak jakoś zawsze mi nie po drodze z parzeniem kapuścianych liści, zwłaszcza gdy w kuchni duchota nie do wytrzymania. Tak więc zamiast żmudnego zawijania farszu poszłam na skróty – kapustę, pieczarki poszatkowałam i wrzuciłam do garnka razem z granulatem sojowym i bulionem. Do tego dodałam pomidory  – bardzo lubię posmak pomidorów w kapuście – a na koniec koperek, który również dobrze się tu komponuje. Po niedługim podduszeniu otrzymujemy gotowe, sycące danie, które świetnie nadaje się na letni obiad i co ważne, przygotowanie zajmuje o wiele mniej czasu niż gołąbki. Do potrawki można zaserwować ulubiony ryż, świeże chrupiące pieczywo lub nawet makaron. Resztki sprawdzą się również jako lunchbox do pracy. Smacznego!

Czytaj dalej Potrawka ‚gołąbkowa’ z młodej kapusty