Pesto bazyliowe (wegańskie)

Pesto bazyliowe to dla wielu osób nieodłączny dodatek do spaghetti i różnorakich potraw z makaronem. Pesto świetnie też smakuje np. zapiekane w kanapce razem z grillowanymi warzywami i serem czy nawet jako składnik pizzy.

Zrobienie domowego pesto jest bardzo proste, dlatego jeśli mamy w domu kilka podstawowych składników, w kilka minut możemy mieć o wiele smaczniejszą, lepszą wersję sklepowego gotowca.

Jednym z tradycyjnych składników pesto są orzeszki piniowe ale wierzcie mi, że jeśli zastąpimy je np. nerkowcami różnica w smaku będzie niewyczuwalna. Jeśli chodzi o kolejny składnik, bez którego nie ma mowy o zrobieniu pesto – czyli parmezan – sprawa wygląda podobnie – bardzo łatwo podmienić go na wegetariański czy wegański odpowiednik, tak jak w poniżej proponowanym przepisie. I wreszcie świeża bazylia – moja doniczkowa w tym roku wyjątkowo ‚obrodziła’ – do pesto wybieramy duże, jędrne listki. Do tego jeszcze tylko czosnek i dobrej jakości oliwa i wegańskie, klasyczne bazyliowe pesto mamy zrobione.

 

Czytaj dalej Pesto bazyliowe (wegańskie)

Budyń jaglany

Najprostszy przepis na budyń z kaszy jaglanej, który może być serwowany na deser, jak i na pyszne zdrowe śniadanie.

Sam budyń jaglany jest bardzo prosty w przygotowaniu – ugotowaną kaszę jaglaną wrzucamy do blendera razem z bananem, ulubionym słodzikiem, dodajemy dowolne mleko, miksujemy na gładko i po chwili możemy cieszyć się zdrowszą wersją tradycyjnego budyniu z torebki.

Jest to przepis podstawowy, do którego najzwyczajniej dodałam świeżych malin i soku malinowego. Taki budyń można za każdym razem urozmaicić smakowo poprzez dodanie dowolnych składników np. ekstraktu waniliowego, gorzkiej czekolady, kakao, cynamonu czy w wersji orientalnej – np. szczypty kardamonu lub wody różanej. W każdej wersji smakuje dobrze, dlatego jest to deser idealny na każdą porę roku. Polecam! 🙂

Czytaj dalej Budyń jaglany

Indyjskie pakory z warzywami

Spośród różnych kuchni świata, jakich do tej pory miałam okazję spróbować, kuchnia indyjska jest mi zdecydowanie najbliższa. Może dlatego, że w kuchni indyjskiej każde, nawet niepozorne warzywo za sprawą przypraw zamienia się w prawdziwą ucztę dla podniebienia? W Indiach jak wiadomo żyje największy odsetek wegetarian na świecie, a pomysłowość w tworzeniu smacznych dań wegetariańskich bije inne narody na głowę.

Pakora czy też pakoda to bardzo szybka do zrobienia przekąska którą możemy przygotować dla niespodziewanych gości. Mąkę z ciecierzycy rozrabiamy w niewielkiej ilości wody, mieszamy z przyprawami a potem w powstałym cieście zanurzamy wybrane warzywa i krótko smażymy w głębokim tłuszczu. To, jakich warzyw użyjemy zależy od naszych upodobań – widziałam np. pakory z ziemniakami, ze szpinakiem czy bakłażanem. Ostatnio smażę pakory z cebulą, kalafiorem i marchewką. Można użyć różnych sezonowych warzyw; w zimie sprawdzą się też mrożone.

Czytaj dalej Indyjskie pakory z warzywami

Sałatka rozmaitości

Sałatka rozmaitości czyli sałatka ze wszystkiego. Nieco przypomina moją ulubioną jesienną surówkę z jabłka, marchwi i pora ale w dzisiejszej wersji z dodatkiem ciecierzycy, fety i ogórka małosolnego. Patrząc na składniki sałatki można by pomyśleć, że niektóre z nich znalazły się tu przypadkowo, ale wszystkie razem stworzyły ciekawą w smaku całość. Suszone porzeczki (mogą być zastąpione rodzynkami) nadały sałatce lekko słodkiego posmaku.

Sałatka jest bardzo sycąca dlatego można ją zaserwować samodzielnie, z dodatkiem pieczywa, sprawdza się też jako dodatek do grilla. Polecam do wypróbowania.

Czytaj dalej Sałatka rozmaitości

Letni makaron z młodą soją

Lato sprzyja różnorodności w kuchni, dlatego nawet zwykły makaron może przeobrazić się w pełnowartościowy posiłek dzięki dodatkowi sezonowych warzyw.

Dziś kolejny przepis na makaron ale tym razem bez żadnych wyrzutów sumienia bo pełny roślinnych smakowitości – fasolki edamame lub inaczej młodej soi (bardzo przypominającej bób), szpinaku, grillowanej cukinii oraz aromatycznych ziół – bazylii, mięty i koperku.

Ostatnio nie udało mi się kupić bobu, dlatego zrobiłam małą zamianę na równie smaczną i wartościową fasolę edamame. Fasolka ta to nic innego jak młoda, zielona postać soi, popularna m.in. w Japonii gdzie sprzedaje się ją bezpośrednio na straganach. W UK jest najczęściej dostępna w marketach w postaci mrożonek. Strączki soi trzeba najpierw krótko pogotować w osolonej wodzie a potem wyskubać z nich niewielkie, błyszczące ziarenka. Jeśli chodzi o wartości odżywcze zielonej soi – jest ona bogata w błonnik, białko, witaminy: B1, B2 i C. Ma lekko orzechowy posmak i jest świetnym składnikiem sałatek (moja ulubiona to taka z quinoa, miętą i granatem), past, i tak jak w poniższym przepisie – może być równie dobrym dodatkiem do warzywnych makaronów.

Polecam na szybkie danie kolacyjne lub do lunchboxa do pracy.

Czytaj dalej Letni makaron z młodą soją